. Blog o rozwoju południowych dzielnic Gdańska: Dzisiejsze wnioski po podróżowaniu komunikacją... .

15 listopada 2018

Dzisiejsze wnioski po podróżowaniu komunikacją...

Środa, czwartek i piątek jestem zmuszony korzystać z transportu zbiorowego. Z wielkim zainteresowaniem obserwuję wszystko co może wpływać na komfort podróżowania komunikacją miejską. Na wstępie chciałbym podkreślić aspekt poświęconego czasu zamiast jechać autem 20 minut, podróż pochłonęła niemal godzinę (sprawna przesiadka z autobusu do tramwaju na pętli Łostowice-Świętokrzyska i ponadto bezproblemowo wsiadłem do autobusu na przystanku Brama Wyżynna).
Warto wspomnieć, że po wybudowaniu Forum Gdańsk pasażerom wysiadającym z tramwaju wydłużono drogę do przystanku autobusowego, ponadto sygnalizacja świetlna na Podwalu Przedmiejskim to niestety postój i dodatkowe minuta lud dwie więcej w podróży. Podczas powrotu było trochę inaczej, uciekł mi autobus więc czekałem ponad 10 minut na kolejny, następnie w centrum czekałem około 5-6 minut na tramwaj i na pętli Łostowice-Świętokrzyska obrazek, który irytuje od lat nie tylko mnie, a dokładnie dublujące się autobusy jadące w kierunku Jaworzniaków (linie 155 i 262 - zdjęcie tytułowe). W całym rejonie Gdańsk-Południe komunikacja miejska wymaga zmian, dużych zmian, nowego i świeżego spojrzenia. Przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego muszą wyjść w teren i na własne oczy zobaczyć jak funkcjonuje system door-to-door... Podsumowując z pracy wracałam ok 1h 20 min (autem na powrót potrzebuję nieco ponad 0,5h). 

Poniżej moja analiza ilościowa kursowania komunikacji miejskiej, która jasno i czytelnie przedstawia faworyzowanie wybranych osiedli więcej: [Zmiany w komunikacji miejskiej: 115, 156 i 164 - analiza]
Przypominam, że od przedstawicieli miejskich do chwili obecnej nie otrzymałem odpowiedzi na postulat mieszkańców osiedla Pięć Wzgórz podpisany przez niemal pół tysiąca mieszkańców pt.: [Walczymy o lepszą komunikację].


4 komentarze:

  1. Mam bardzo podobne odczucia - w stronę "do pętli" jeszcze jakoś można dojechać (autobusy z Porębskiego jeżdżą co ok. 10min, a tramwaj można jakoś dopasować). Natomiast z powrotem ... Do pracy mam 7,5km (na Olszynce) i powrót z pracy autem to około 20min (przy lekkim korku) i ponad godzina komunikacją. Sytuacja dramatyczna i bardzo często trzeba wysiadać na Wieżyckiej i spacerkiem na osiedle. Przeważnie jest taka sytuacja, że wszystkie autobusy odjeżdżają o tej samej godzinie lub jest martwa strefa na rozkładzie, że nie jedzie nic (nawet na Wieżycką ;) )

    Czy są może jakieś plany na pociągnięcie komunikacji w okolice ul. Świrskiego? Górski dostawia tam cały czas bloki, a autobus cały czas jeden.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dalej głosujcie na budynia

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamiadt "zawracania" Porębskiego do Świrskiego to lepiej tę ulicę połączyć ze "szkołą na Jabłoniowej" i dzięki temu wydłużyć kurs 295 na nową pętlę tramwajową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wymienię co drugi kurs 155 na stojak roweru metropolitarnego.
    Mieszkaniec Jaworzniaków.

    OdpowiedzUsuń